Do miasta najlepiej pasuje Dacia Bigster Hybrid 155, na długie trasy i niskie koszty paliwa – ECO-G 140 z LPG, a na szutry, śliskie drogi i trudniejszy teren – Hybrid-G 150 4×4. Mild Hybrid 140 będzie rozsądnym kompromisem dla kierowcy, który łączy jazdę miejską z trasami.
Silniki Dacii Bigster – szybkie porównanie
| Silnik | Typ | Napęd | Główne przeznaczenie |
|---|---|---|---|
| Hybrid 155 | Full hybrid HEV, benzyna i prąd | 4×2 | Miasto, korki, komfort jazdy |
| Mild Hybrid 140 | Miękka hybryda MHEV 48 V, benzyna | 4×2 | Jazda mieszana, miasto i trasa |
| ECO-G 140 | MHEV 48 V, benzyna i LPG | 4×2 | Długie trasy, duże przebiegi, ekonomia |
| Hybrid-G 150 4×4 | MHEV 48 V, benzyna, LPG i silnik elektryczny | 4×4 | Trudniejsze nawierzchnie, aktywny wypoczynek |
W ofercie Bigstera występują dwa różne rodzaje hybrydy. Hybrid 155 jest układem full hybrid – samochód może poruszać się wyłącznie dzięki silnikowi elektrycznemu, a akumulator ładuje się podczas jazdy. Mild Hybrid 140 i ECO-G 140 to układy MHEV. Ich silnik elektryczny wspiera jednostkę spalinową przy ruszaniu i przyspieszaniu, ale nie służy do samodzielnego napędzania auta na dłuższym odcinku.
Hybrid 155 – najlepszy do miasta
Hybrid 155 łączy czterocylindrowy silnik benzynowy 1.8 z silnikiem elektrycznym, akumulatorem trakcyjnym o pojemności 1,4 kWh i wielotrybową automatyczną skrzynią biegów. Łączna moc układu wynosi około 155 KM, a napęd trafia na przednie koła.
To najbardziej przekonująca wersja dla osoby, która codziennie porusza się po mieście. Przy częstym hamowaniu i ruszaniu układ odzyskuje energię, a według danych producenta samochód może pokonywać w miejskich warunkach nawet do 80% czasu jazdy w trybie elektrycznym. Nie oznacza to stałego zasięgu elektrycznego jak w aucie ładowanym z gniazdka, lecz częste, krótkie odcinki bez pracy silnika benzynowego.
Największą zaletą jest kultura pracy. Bigster rusza cicho, automatyczna przekładnia nie wymaga obsługi sprzęgła, a przełączanie między napędem elektrycznym i spalinowym odbywa się płynnie. W mieście pełna hybryda może też zużywać mniej paliwa niż wersje MHEV, ponieważ właśnie w ruchu z częstym zwalnianiem najlepiej wykorzystuje rekuperację.
Na autostradzie przewaga Hybrid 155 jest mniejsza. Przy stałej, wysokiej prędkości silnik elektryczny ma mniej okazji do samodzielnej pracy, więc nie należy wybierać tej wersji wyłącznie na podstawie miejskich wyników WLTP. Jej mocne strony to korki, skrzyżowania, parkingi i codzienne dojazdy.
ECO-G 140 – niskie koszty długich tras
ECO-G 140 łączy turbodoładowany silnik 1.2, układ MHEV 48 V oraz dwa zbiorniki paliwa. Kierowca może korzystać z benzyny albo LPG, a przełączanie między nimi odbywa się automatycznie. Według danych producenta łączny zasięg na obu paliwach przekracza 1400 km, zależnie od wersji i warunków pomiaru.
LPG zwiększa zużycie wyrażone w litrach, ale zwykle obniża koszt przejechania kilometra, ponieważ gaz jest tańszy od benzyny. Przy dużych przebiegach różnica może mieć większe znaczenie niż sama wartość spalania. Trzeba jednak pamiętać o konieczności tankowania dwóch paliw oraz o tym, że rzeczywisty koszt zależy od aktualnych cen, stylu jazdy i proporcji wykorzystania LPG.
MHEV nie pozwala na długą jazdę wyłącznie elektryczną. Energia z niewielkiego akumulatora 48 V służy głównie do wsparcia podczas ruszania i przyspieszania. W zamian układ jest prostszy niż pełna hybryda, a samochód zachowuje charakter typowego auta spalinowego. ECO-G 140 będzie dobrym wyborem dla kierowcy pokonującego regularnie kilkaset kilometrów, szczególnie gdy ma łatwy dostęp do stacji LPG.
Jeżeli zależy Ci na automatycznej skrzyni, sprawdź konkretną konfigurację ECO-G 140. Dostępność przekładni i wersji wyposażenia może zależeć od aktualnej oferty oraz rynku. Nie należy też mylić tej jednostki z Hybrid 155 – LPG nie daje tu możliwości cichej jazdy elektrycznej, a silnik spalinowy pracuje przez większość trasy.
Mild Hybrid 140 – kompromis między miastem a trasą
Mild Hybrid 140 ma benzynowy silnik 1.2 turbo, instalację 48 V i napęd na przednią oś. To propozycja dla kierowcy, który nie chce dopłacać do pełnej hybrydy ani korzystać z LPG, ale oczekuje wsparcia elektrycznego przy ruszaniu i przyspieszaniu.
W codziennej eksploatacji zapewnia bardziej konwencjonalne wrażenia niż Hybrid 155. Silnik spalinowy pracuje stale, a układ elektryczny pomaga ograniczyć obciążenie podczas mniej wymagających faz jazdy. Taka charakterystyka pasuje do użytkowania mieszanego, na przykład dojazdów podmiejskich połączonych z okazjonalnymi wyjazdami autostradowymi.
To także sensowna opcja dla osoby, która chce zachować prostą obsługę i nie potrzebuje ani napędu 4×4, ani możliwości tankowania LPG. Jeżeli jednak roczny przebieg jest wysoki, ECO-G 140 może w dłuższym okresie zapewnić niższy koszt paliwa.
Hybrid-G 150 4×4 – kiedy warto dopłacić do napędu na wszystkie koła?
Hybrid-G 150 4×4 łączy układ benzyna/LPG, miękką hybrydę 48 V i oddzielny silnik elektryczny napędzający tylną oś. Przednie koła napędza silnik 1.2 o mocy 140 KM, natomiast elektryczny napęd z tyłu pozwala uzyskać łączną moc około 150 KM. Nie ma tu klasycznego wału łączącego osie. Elektronika dołącza tylną oś wtedy, gdy potrzebna jest większa przyczepność.
Takie rozwiązanie przyda się na śniegu, błocie, stromym podjeździe, drodze szutrowej albo mokrej trawie. Nie zmienia Bigstera w samochód terenowy do ciężkiego off-roadu, ale poprawia trakcję tam, gdzie wersja 4×2 może stracić przyczepność. Hybrydowy napęd tylnej osi reaguje szybko, a rekuperacja pomaga odzyskiwać energię podczas zwalniania.
Wybór 4×4 ma sens, jeśli rzeczywiście korzystasz z jego możliwości. Przy typowej jeździe po mieście i autostradzie dodatkowy napęd zwiększa złożoność układu oraz może oznaczać wyższe zużycie paliwa i cenę zakupu. Wersja Hybrid-G 150 uzasadnia dopłatę wtedy, gdy regularnie jeździsz w góry, na nieutwardzone drogi, działkę albo w regiony z trudnymi warunkami zimowymi.
Zalety poszczególnych napędów najlepiej widać w codziennych sytuacjach:
- Hybrid 155 – cicha jazda, automat i niskie zużycie paliwa w korkach.
- ECO-G 140 – tani kilometr i bardzo duży łączny zasięg na benzynie oraz LPG.
- Mild Hybrid 140 – uniwersalne rozwiązanie do jazdy mieszanej bez instalacji gazowej.
- Hybrid-G 150 4×4 – lepsza trakcja na śliskich i nieutwardzonych nawierzchniach.
Wybierz ten silnik, jeśli…
Najłatwiej podjąć decyzję, odnosząc ją do powtarzalnego sposobu użytkowania samochodu:
- Dojeżdżasz codziennie około 30 km w korkach – wybierz Hybrid 155, który najlepiej wykorzystuje jazdę z częstym hamowaniem i ruszaniem.
- Pokonujesz 20–30 tys. km rocznie, głównie poza miastem – ECO-G 140 może obniżyć koszt paliwa, zwłaszcza przy dobrym dostępie do LPG.
- Jeździsz podobnie dużo po mieście i w trasie – Mild Hybrid 140 będzie prostym kompromisem, a ECO-G 140 opłaci się bardziej przy dużych przebiegach.
- Regularnie jeździsz w góry, na szutry lub śliskie drogi – wybierz Hybrid-G 150 4×4, bo dodatkowa trakcja będzie ważniejsza niż najniższe spalanie w mieście.
W skrócie: miasto i komfort oznaczają Hybrid 155, ekonomiczne długie przejazdy – ECO-G 140, a trudniejsze warunki – Hybrid-G 150 4×4. Mild Hybrid 140 pozostaje wyborem dla kierowcy, który szuka wyważonej wersji 4×2 i nie potrzebuje ani pełnej hybrydy, ani LPG.
Przed zamówieniem warto odbyć jazdę próbną konkretną wersją. Różnice w reakcji automatycznej przekładni, sposobie rozwijania mocy i odczuwalnym wsparciu elektrycznym są łatwiejsze do oceny za kierownicą niż w samej tabeli danych.


